Jakieś małe zlecenia wykonywane w domu przed komputerem, a jak nie to może warto gdzieś się rozejrzeć za pracą na weekend, np wiele supermarketów zatrudnia studentów do rozkładania towaru właśnie na weekendach. Można też jako np kelnerka się zaczepić w jakiejś knajpce . Zależy od wielkości miasta, w którym studiujesz i od twoich umiejętności i chęci . Tak mi się wydaje