Trudne dni



7 odpowiedzi - 617 oglądnięcia Feed-icon
Jak zachowujecie się przed miesiączką? Czy dajecie znać całemu światu o sobie? :D
Mi zazwyczaj wszystko wtedy przeszkadza, nie mogę sobie znaleźć miejsca, jestem kłótliwa. Dobrze, że to się dzieje przez krótki czas, bo sama ze sobą czasem nie wytrzymuję.
A, i jeszcze jedno - jak radzić sobie z bólem? Oczywistą metodą są tabletki - ale co do tego?
Mnie nic nie boli, mam mało obfity i w ogóle prawie go nie odczuwam, ale moje hormony na tydzień przed wariują, i wtedy jestem nie znośna. Ale niestety nie można nad tym zapanować, ani temu chyba zapobiec. Dlatego mnie moje zachowanie najbardziej w całej miesiączce denerwuję, a tak to jest luzz :P
Oo to pozazdrościć. U mnie wszystko szaleje: hormony, ból i ja z bólu i przez hormony :D
A co robisz, żeby poprawić sobie humor?

Ja lubię zaszyć się gdzieś samotnie w kącie i obejrzeć ulubiony serial albo dobry film. Poczytać książkę. I ostatnio wróciłam do sudoku :P Staram się jeść więcej nabiału, bo gdzieś przeczytałam, że to zmniejsza ból miesiączkowy. Nie wiem czy to fakt czy mit, mi pomaga, ale może psychiczne nastawienie po tygodniowym jedzeniu nabiału ;)
Mnie przed miesiączką boli kręgosłup i piersi, jak już zaczyna boleć brzuch to wiem, że zaraz się pojawi :D Pierwsze 3 dni są najgorsze, ból jest paskudny, biorę najmocniejsze tabletki przeciwbólowe i kładę sobie termofor na brzuch :)
termofor na brzuch to bardzo dobre rozwiązanie - mi też pomaga:)
A ja łykam min. 2 apapy bo nic innego mi nie pomaga;/ co 2 miesiąc mam takie bóle, że nie daje rady.
uwielbiam termofor. Jednak ostatnio bez tabletek mi nie przechodzi. Ja musze brac cos co zawiera ibuprofen