Sens życia



7 odpowiedzi - 872 oglądnięcia Feed-icon
Jaki jest wg Was sens życia? Przecież i tak kiedyś umrzemy, a to co osiągnęliśmy zostawimy tu na ziemi...
Sens życia, hmmm ... zmienia się na pewno z czasem. Im człowiek dojrzalszy tym bardziej dostrzega prawdziwy sens własnego życia. Śmierć to przejście z tego świata do innego, a im więcej po sobie zostawię tym spokojniej będę mógł pożegnać się z tym światem. Chciałbym zostawić jak najwięcej po sobie na tym świecie, by inni mnie pamiętali bardzo długo. Pamięć ta chce by miała zabarwienie bardzo pozytywne. Choć nie mówię, że nie chciałbym brać z tego życia jak najwięcej, bo po to zostało nam dane. Korzystając z tego co dane mi, daje innym jak najwięcej. Moja walka z ograniczeniami trwa nadal i pewnie będzie towarzyszyła mi przez całe życie bo jak jedną znikną, to kolejne się wyłonią.
Mam takie poważne podejrzenie... że sens życia dla każdego człowieka jest inny. W końcu mamy własne rankingi wartości, każdy inne. Dla jednego sensem życia jest założyć rodzinę, wychować dzieci na 'porządnych obywateli' itd. A dla mnie? Dla mnie w życiu najważniejsze to być szczęśliwym i zawsze spełniać swoje marzenia. Dość egoistyczne, ale tak już jest. W końcu życie mam tylko jedno i nikt mi nie da dodatkowo dwudziestu lat, żebym spełniła marzenia. Trzeba to robić póki jest czas ;)
Z życie trzeba korzystać póki można bo później może już być o wiele za późno. Życie niestety to krótka historia, która ucieka każdego dnia przez palce. Egoistyczne mówisz? Hmm, póki co nie chcesz zakładać rodziny bo chcesz jak najwięcej korzyści brać z młodości i to jest także dobra postawa. W tym widzisz swój cel i sens by dalej nabrać siły i kiedyś może narodzi się kolejny cel zwany rodziną. Oby tak też było.
Uważam, że każdy człowiek ma w sobie ukryty potencjał, który w taki czy inny sposób ma się przyczynić do polepszenia bytu ludzkości i/lub osób go otaczających. Prawdziwą sztuką samą w sobie jest odnalezienie swojego prawdziwego potencjału i późniejsze jego eksploatowanie w ten sposób, aby służył on pozostałym osobom i nam samym. Właśnie to uważam za sens życia każdej chodzącej ludzkiej istoty po naszej planecie.
Nie słuchać co POWINNO się robić. Być szczęśliwym człowiekiem. Pokonywać wewnętrzne bariery, słabości. Rozwijać się, mieć pasje. Uśmiechać się do ludzi. Bo ludzie są jak lustro - jak ich potraktujesz, tak sam będziesz potraktowany. Ale bez naiwności. Szukać ciągle odpowiedzi na pytania, następne i następne. Kochać najbliższych.
Tak, o to mi właśnie chodzi w życiu.
Zgadzam się każdy ma inne priorytety w życiu i nie można ich wartościować, jeden człowiek da światu siebie, drugi mądre dzieci, inny wynalazek itd. A ten co tylko będzie żył i nic nie da też jest potrzebny. O sensie życia warto rozwawiać ale bez oceniania kto żyje mniej a kto bardziej wartościowo.