Przyjaźń przez Internet



7 odpowiedzi - 659 oglądnięcia Feed-icon
Czy macie w necie jakiegoś znajomego, którego spokojnie możecie nazwać swoim najlepszym przyjacielem? Ja mam taką jedną osobę. Piszę z nią już od paru lat, nigdy się nie spotkaliśmy jeszcze. Wiemy o sobie prawie wszystko i pomagamy sobie nawzajem. Nigdy w realu nie miałam takiego przyjaciela jak On. Jakie to dziwne, że ktoś kogo nigdy się nie widziało może być Twoim najbliższym i najlepszym przyjacielem.
Mam wielu przyjaciół poznanych przez internet. Większość z forum internetowego i z nimi spotykam się kilka razy do roku na koncertach, czasem w teatrze, na sylwestra. To są ludzie, na których zawsze mogę polegać i jesteśmy ze sobą bardzo zżyci, chociaż dzielą nas kilometry i wielokrotnie wiek. A poza tym mam przyjaciela, z którym utrzymuję kontakt mailowy, teraz już niestety nie tak często. Nigdy się nie spotkaliśmy i tak jest chyba dla nas lepiej ;)



Natomiast nie wierzę w miłość na odległość, przez internet. Nikt mi nie wmówi, że można zakochać się w kimś, kogo się nie widziało, kogo się nigdy nie dotknęło, komu nie spojrzało się w oczy. To moze być fascynacja czy cokolwiek innego, ale nigdy miłość.
Ewo09, życzę Ci jak najlepiej, ale pozory często mylą. Pisanie ze sobą przez internet, a życie w związku to nie to samo. Nie wiesz przecież jak ta osoba zachowuje się w różnych sytuacjach i czy Ci to będzie odpowiadało. Człowieka poznaje się do końca tylko wtedy, gry przebywa się z nim w realu, a nie w sieci. Nawet jeśli on mówi Ci, co robi, jak się zachowuje to nie możesz być pewna czy mówi czystą prawdę. Często słyszy się o zboczeńcach, którzy chcą wykorzystać Toje zaufanie. Może moje podejście wyda Ci się dziwne, ale po prostu tak mam, że rzadko ufam ludziom.
Dokładnie. Poza tym, w mailu czy na gadu-gadu łatwo ukryć prawdziwe emocje i to co się myśli. Człowieka można poznać tylko rozmawiając z nim w realu i obserwując go w różnych sytuacjach, wtedy jest większe prawdopodobieństwo, że ta osoba jest szczera.
Odróżnić dobrych od złych ludzi przez internet jest bardzo trudno. Większość ludzi dobrze gra, więc nie jest łatwo poznać, czy jest on wartościowy. Tym bardziej, że jest on młodszy od Ciebie, a wiadomo, że młodsi zazwyczaj mają inne myślenie i muszą się wyszaleć. Nie wiem, jak jest dokładnie w przypadku tego Twojego internetowego kolegi. Ale swoją drogą masz bardzo dobre podejście. Nie należy się nakręcać, że będziecie razem, że będzie wszystko pięknie, bo nie wiadomo jaki ten chłopak okaże się w realu.
Teraz nie mam czasu na nawiązywanie znajomości przez internet, ale jakieś 4 lata wstecz, miałam kolegę... Już nawet nie pamiętam szczegółów naszych początkowych rozmów, skąd to się wzięło i w ogóle , ale pamiętam, że fajnie było :) Nie znaliśmy się , ale gadaliśmy o wszystkim. Jak pojechał na wakacje to wysłał mi pocztówkę , w której napisał ze najbardziej mu brakuje gadu gadu i naszych rozmów . Po pewnym czasie kontakt stopniowo zaczął zanikać , teraz pamiętam tylko tyle, że miał na imię Michał :)
Kiedy miałam ze 13-14 lat i pierwszy raz internet w domu - miałam mnóstwo takich znajomych. Do tej pory nie żaden kontakt nie przetrwał i powiem szczerze, że cieszę się z tego. Jednak wolę kontaktować się z ludźmi bezpośrednio widząc reakcję każdego z nich, słysząc głos. Wtedy trudniej skłamać. Temperament również jest ważny w znajomości.
Ale wierzę, że przyjaźń z kimś, kogo się nie widziało - istnieje. To może stanowić wielkie wsparcie... Przychodząc do domu po okropnym dniu i móc napisać do kogoś zupełnie z pozoru obcego.
Miłość? Nie sądzę. Słyszałam, że wiele osób się zakochiwało, a na real człowiek okazywał się już nie taki romantyczny, nie taki przystojny. I znów wrócę do temperamentu - to szalenie ważne.