Mam wielu przyjaciół poznanych przez internet. Większość z forum internetowego i z nimi spotykam się kilka razy do roku na koncertach, czasem w teatrze, na sylwestra. To są ludzie, na których zawsze mogę polegać i jesteśmy ze sobą bardzo zżyci, chociaż dzielą nas kilometry i wielokrotnie wiek. A poza tym mam przyjaciela, z którym utrzymuję kontakt mailowy, teraz już niestety nie tak często. Nigdy się nie spotkaliśmy i tak jest chyba dla nas lepiej ;)
Natomiast nie wierzę w miłość na odległość, przez internet. Nikt mi nie wmówi, że można zakochać się w kimś, kogo się nie widziało, kogo się nigdy nie dotknęło, komu nie spojrzało się w oczy. To moze być fascynacja czy cokolwiek innego, ale nigdy miłość.