Kawa i herbata



15 odpowiedzi - 1456 oglądnięcia Feed-icon
Niektórzy ludzie nie wyobrażają sobie dnia bez wypicia kawy, podobnie z herbatą. Niestety obie te używki są bardzo szkodliwe. Kawa przymula umysł. Pamiętam, że piłam kiedyś dużo czarnej kawy i czułam się po niej okropnie. Nie wiem jak ludzie mogą to pić. Co do herbaty to ma podobne działanie do kawy, tylko lżejsze. W każdym razie ja już nie piję ani jednego ani drugiego. No chyba, że capuccino raz na jakiś czas mogę się napić. A jak jest z tym u Was?
A przepraszam, to po co piłaś kawę skoro źle się po niej czułaś? O_o



Za kawą nie przepadam, szczególnie za czarną. Białą czasem pijam, ale to okazjonalnie. Na co dzień jestem niemal uzależniona od herbaty w każdym wydaniu - czarnej, zielonej, słodkiej, gorzkiej... W zależności od nastroju i pory dnia. Po pierwsze ją uwielbiam, a po drugie teina mnie pobudza dużo lepiej niż kofeina w kawie. Niezdrowe? Tak mówią, ale podobno tylko jeżeli się pije dużo mocnej herbaty. Ja mocną piję tylko czasami, więc może jeszcze trochę pożyję :P
Jest wiele innych sposobów pobudzania organizmu, nie trzeba korzystać z kawy. Mnie kawa nie pobudza, więc nawet nie muszę wybierać, dużo lepsze działanie pod tym względem ma herbata, cola, albo po prostu magnez.
Kawy nie pijam w ogóle, bo mi nie smakuje. Kiedyś spróbowałam łyczek od mamy, ale nie przypadła mi do gustu. Moja mama nie wyobraża sobie dnia bez kawy, kawa rano, kawa w pracy... Podobno od kawy żółkną zęby, tak jak od papierosów. Natomiast herbatę piję codziennie. Do posiłku zawsze muszę mieć herbatę. Poza tym czasem pijam cappuccino...
Może po prostu im smakuje ;)



Co do szkodliwości coli... Wszystko zawiera coś co szkodzi. A gdyby naprawdę było to tak ważne, to by tego nie dopuścili do sprzedaży, albo dopuścili na zasadzie takiej jak papierosy - 'szkodzi, chcecie to palcie'. Poza tym nie pijam coli w aż tak wielkich ilościach, nie popadajmy w skrajności ;)
Na pieniądze może lecieć koncern, ale nie środowiska medyczne i odpowiednie organa. Słyszałaś kiedyś, że prawda zawsze leży po środku? Nie można wierzyć we wszystko co mówią i piszą.
Uwielbiam herbatę, zwłaszcza tę kupowaną w specjlistycznych sklepach. Ma taki cudowny smak i aromat, to zupełnie co innego, niż to co można kupić w tradycyjnym sklepie. Jeżeli jeszcze nikt z Was nie próbował takich herbat to polecam bardzo. Nie lubię natomiast kawy, bo uważam że ona w pewien sposób uzależnia organizm człowieka, podobnie jak nikotyna i alkohol i unikam jej picia w ogóle.
Ja zdecydowanie bardziej przepadam za herbatką. Rano do śniadania to obowiązkowo musi być, i to taka bez cytryny. Kawę piję bardzo sporadycznie, podczas sesji, albo po prostu dla towarzystwa . Domowa kawa nie smakuje mi aż tak bardzo, jak kawa wypita w jakiejś restauracji czy cukierni, z dobrym ciachem do tego
Ja próbowałam kawę 'sypaną', ale wcale mi nie smakuje. Ewentualnie rozpuszczalna, ale z mlekiem bądź śmietanką.
A herbatę mogę pić ciągle. Najczęściej piję czarną, taką w granulkach. Od czasu do czasu skosztuję też takiej aromatycznej np. poziomkowej - firmy Dilmah. Ale zbyt często jakoś nie mogę takiej pić. Ona jest dobra kiedy ma się czas na relaks :)
To ja herbatkę to preferuję raczej zwykłą typu "saga" :) , za owocowymi to nie przepadam . Ale jak ktoś już taką zrobi to wypiję, żeby mu nie było przykro i żeby nie musiał robić nowej ;)