Oceń profil
Średnia ocen:
0 z 0 głosów
Liczba wyświetleń:
1495

Idol należy do kategorii: sport

Andrzej Gołota
Andrzej Gołota

Andrzej Gołota - biografia, życiorys

Andrzej Gołota to obecnie najlepszy polski bokser wagi ciężkiej. Urodzony 5 stycznia 1968 roku w Warszawie. Wychowywał się w tym mieście i w wieku 13 lat wybrał się na swój pierwszy trening bokserski. Reprezentował barwy stołecznego klubu Legia Warszawa, gdzie swoją zaciętością, wolą zwycięstwa i ogromnym duchem walki aplikował rywalom niezliczoną ilość ciosów. Nie sposób jest pominąć takich sukcesów jak: czterokrotne zdobycie tytułu mistrza Polski czy wicemistrzostwo świata juniorów.

Jednak bez wątpienia jego największym osiągnięciem w karierze amatorskiej było zdobycie brązowego medalu na igrzyskach olimpijskich w Seulu w 1988 roku. Jeśli chodzi o jego przejście na karierę zawodową, to z tym bywało różnie. Jedni prorokowali mu mistrzostwo świata a inni zastanawiali się nad tym, czy jego nienajlepsza odporność psychiczna pozwoli mu na zdobywanie tak zacnych tytułów. Pierwszy raz na zawodowy ring wyszedł w lutym 1992 roku w Milwaukee.

Kibice w Polsce i na całym świecie bez wątpienia zapamiętają go z pojedynków z Riddickiem Bowe. Fenomenalna walka zakończona dyskwalifikacją naszego rodaka, z powodu ciosów poniżej pasa. Już po dyskwalifikacji rozpętała się prawdziwa bijatyka wokół ringu. Obrażenia odnieśli sam Gołota - uderzony w głowę telefonem komórkowym, a także jego słynny menedżer Lou Duva. Niestety nie był to jednorazowy wybryk. Jak się później miało okazać sytuacje nawarstwiały się, co udowadniało słusznie postawioną tezę sceptyków. Niemniej jednak, walka z Bowem zebrała wiele pozytywnych opinii. Była niezwykle wyrównana. Przez długi czas Andrzej Gołota prowadził na punkty. Postanowiono, że w tej sytuacji rewanż jest nieunikniony. 14 grudnia 1996 roku w Atlantic City pięściarze ponownie wyszli na ring i świat zobaczył powtórkę z rozrywki, czyli elektryzujący bój zakończony takim samym scenariuszem. Należy wspomnieć, że w chwili dyskwalifikacji Gołota prowadził na punkty u wszystkich sędziów.

Pomimo tak skandalicznych posunięć promotorzy nie odwrócili się od niego i dali mu możliwość kolejnych walk o tytuły mistrza świata. Pierwsza z nich - o pas federacji WBC 4 października 1997 roku z Lennoxem Lewisem, w tej samej hali co poprzednio. Należałoby jak najszybciej wymazać ją z kart historii z racji nokautu już w pierwszej rundzie. Wielu zwolenników systematycznie odwracało się od Andrzeja Gołoty, a nieliczni którzy byli mu wierni, namawiali go do przedwczesnego zakończenia kariery. Pięściarz wsłuchał się jednak w swoje serce i wracając na ring wygrał 6 kolejnych walk.

20 października 2000 roku w Detroit wyszedł na ring z prawdziwą legendą Mikiem Tysonem, pseudonim „Bestia”. Już w pierwszej rundzie Polak został posłany na deski a w przerwie między drugą i trzecią rundą odmówił kontynuowania walki. Zszedł z ringu i udając się do swojej szatni został obrzucony różnymi przedmiotami przez kibiców. Niestety swoje dwa grosze dorzucił sędzia ringowy, który nie zauważył jak Mike kilkakrotnie uderza głową w Andrzeja, rozbijając mu łuk brwiowy. W następnym roku, obradująca komisja boksu stanu Michigan uznała walkę za nie odbytą, gdyż w organizmie Bestii wykryto niedozwolone substancje.

Dalsza kariera naszego brązowego medalisty igrzysk olimpijskich w Seulu wisiała na włosku ale i to nie załamało go. Po trzyletniej przerwie, w roku 2003 stoczył swoja kolejną walkę i po serii kilku zwycięstw dostał propozycję prestiżowej walki o mistrzostwo świata organizacji IBF z Chrisem Byrdem. W pojedynku tym widzieliśmy odmienionego Andrzeja. Wyglądało na to, że przypomniał sobie swoje najpiękniejsze czasy z okresu amatorskiego. Niestety, pojedynek zakończył się remisem i to Amerykanin zachował pas mistrza świata.

Szanse na następny tytuł (tym razem organizacji WBA) nasz rodak zaprzepaścił w swoim kolejnym pojedynku 13 listopada 2004 roku jednogłośnie przegrywając z wyżej notowanym Johnem Ruizem. 22 maja 2005 roku Gołota podczas gali w hali United Center w Chicago został znokautowany w 53 sekundzie a pogromcą okazał się Lamon Brewster. Była to walka o tytuł mistrza świata federacji WBO. Po tej walce nastąpiły dwa lata przerwy w karierze Andrzeja Gołoty.

Kolejny raz na ring wyszedł 9 czerwca 2007 roku, pokonując przez techniczny nokaut w katowickim spodku Amerykanina Jeremiego Batesa. W jego następnej walce 6 października 2007 roku nie dał najmniejszych szans, pokonując przez techniczny nokaut w 6 rundzie, Irlandczykowi Kevinowi McBride. Zdobył tym samym tytuł mistrza Ameryki Północnej federacji IBF. Trzy miesiące później wygrał na punkty z Mikiem Mollo i zdobył tytuł mistrza Ameryki Łacińskiej - WBA.

Ostatnia zawodowa walka Andrzeja Gołoty odbyła się 7 listopada 2008 roku w Chinach. Zakończyła się nie tylko porażką ale i groźnie wyglądającą kontuzją. W trzeciej sekundzie rywalizacji Gołota zaliczył nokdaun, a czterdzieści sekund po tym zdarzeniu nie był w stanie kontynuować walki i chociaż wytrwał do gongu nieuniknionym było poddanie walki. Na dzień dzisiejszy Andrzej Gołota jest po dość skomplikowanej operacji, która pozwoliła mu na odzyskanie sił. Andrzej Gołota poważnie myśli o ponownym wystąpieniu na zawodowym ringu.

Andrzej Gołota - ciekawostki, plotki, informacje
Brak dodatkowych informacji
Andrzej Gołota - komentarze

Brak komentarzy