Piosenka - "Tak to na balandze" - Firma

  • liczba wyświetleń:148
  • dodany przez: zibi
  • data: 19-09-2010 15:39
  • opis: Firma - piosenka "Tak to na balandze". Twoja ulubiona muzyka na otoidol.pl.

Tekst piosenki - "Tak to na balandze" - Firma


W grodzie króla kraka codzień jakaś draka
płynie wisła szeroka, szydzi na imprezach toca,
idę na najebe na dobrą techniawe,na ławe kłade kawe,
Ja w metce dresu,czas to na relaks po dawce stresu
nie lada gratka oparta na wydatkach,
DJ świruje bez takse ide,
widzę bębene zatem wzrok zawieszam na pośladkach..

W grodzie króla kraka codzień jakaś draka
płynie wisła szeroka, szydzi na imprezach toca,
idę na najebe na dobrą techniawe,na ławe kłade kawe,
Ja w metce dresu,czas to na relaks po dawce stresu
nie lada gratka oparta na wydatkach,
DJ świruje ide bez takse,
widzę bębene zatem wzrok zawieszam na pośladkach
Wyprawa nocna musi być owocna mocna porcja bitów
i torba pełna hitów
A ty sie zwiruj z rodizną nie jedna knajpa wspomina
od szczylów skurwysyna, teqila, cytryna skład ziół
pali Finał, Ostry kocioł mocną, mocną mam najebe,
zaspokajam swą potrzebe czasem skutkiem jest debet
Tak spadaj każdy frajerze, barmanki zmawiają pacieże
W eterze rozgłosi sie fana,że alkocholu litry,
palona marichuana,Tak gruby hip-hop w głośnikach,
Balanga a nie lipa,jeszcze coś zarucham to będe,
miał full wypas

Wsiadam do windy w ostatniej chwili wbiegają dwie pindy,
wyglądają jak kurwy Cindy,ja w koszulce indi-bindi sss..
Jarać teraz ciągle sie chce,
jestem na górze na wstępie jaram hity duże,
dobry melanż dzisiaj wróżę,
Bramkarzowi w mej posturze wejściówki chce,
Ale zbędne konwenanse i lokalny DJ,
Po lewej ta ekipa jedni skręty,inni procenty mają w bitach,
Uściski dłoni i do baru do kolejki,
Chuda z Zakopiejki brzy już jak doktor dżejki,
W kierunku Dj-ki jakaś malolatka,
Prosząc o kawałek wsadza ręce za batejki

Po chwili podjeżdzam do flaszki teQuili Pomidor i Popek,
Już grubo się opili,wtedy opcja trwa konumbcja kolumbia,
Siupa postawi na nogi nawet trupa,
Przywejściu chuda grupa pali popa że podoba im się ta nuta..

{refren}
Tak to na balandze,co piątek co sobota,
Cała knajpa wokół dostańcie za slota,
Tak to na balandze słuchaj daj bucha,
Banda tych świrów pewno ostro sie rucha..

Wchodze na impreze widze typ na mnie patrzy,
Ja na typa znajoma morda mi ta i coś mi w głowie świta,
Znany przydomek,Firmy koncertowy ziomek,
siemanko wita kilka kroków dalej mnie spotyka,
to dla was kolejna bita,
Ostry jak siekiera,po boku mnie zabiera,
Osłabłem wsiadam na wokera,prawie z niego spadłem,
tak sie zajebałem że pobladłem,
po sali za ręke z jakimś turbo diabłem,
Idę diable a ty dalej szalej,szalej,szalej...
Do kitu, do rana bez kitu,wszystko pasuje mi tu,
Melanż od zmierzchu do świtu,
W nocnych godzinach szczytu,każdy pijanyy

{refren}
Tak to na balandze,co piątek co sobota,
Cała knajpa wokół dostańcie za slota,
Tak to na balandze słuchaj daj bucha,
Banda tych świrów pewno ostro sie rucha.. / {x2}

Na balangę do rana,ekipa z firmy przygotowana,
jest wódka i duża ilośc chlania,
Tłum się źli wciska się na hama,
Firma na scenę wołana normalna luksja,
Prezentowana,po kilku buchach,
cała widownia nas słucha,
ręce w górę,zajaram za was dużą hure,
Ściągam bucha idę dalej,
Na parkiecie czuję hiramową wiarę

... dalszy ciąg kiedys tam :)


  • dodany przez: zibi
  • data: 19-09-2010 12:59:40
  • liczba wyświetleń: 156
Komentarze

Brak komentarzy

Wszelkie prawa do umieszczonych tekstów oraz teledysków mają ich autorzy.
Udostępniany tekst jest wyłącznie do celów edukacyjnych.
Teledyski pochodzą z serwisu youtube.com