a może to jest sprzeczne z jej światopoglądem zwłaszcza jak wymachujesz jej penisem przed nosem kazdy by się przestraszył
Ostatnie wiadomości
|
kurkuma 1 wiadomość 12-01-26 |
|
|
czajnik 3 wiadomości 12-01-25 |
|
|
reszka 4 wiadomości 12-01-24 |
|
|
anyz 6 wiadomości 11-12-12 |
Może daj sobie spokój z tym chłopakiem i nie myśl o tym, zapomnij. Zachowałaś się zgodnie ze swoimi uczuciami, nie chciałaś z nim być i nie dawałaś mu nadzieji na to. Na końcu zachował się jak zachował mogło to wynikać z wielu czynników i wcale nie oznacza, że od poczatku chodziło mu tylko o jedno...
|
|
agnieszkaz19 1 wiadomość 11-12-11 |
witam
Chcialabym was prosic o opinie. Znam od 2 lat pewnego chlopaka. Pracowalismy razem w Holadni, tam byl poczatek naszej znajomosci. On wiele razy pytal czy bedziemy para ale ja nie bylam pewna co do niego czuje. W krotce potem on wyjechal do Angli, nie mielismy wogle kontaktu przez pare miesiecy i pewnego dnia zadzwonil. Nasz kontakt znowu sie odbudowal, ja pojechalam tez do Anglii i sie zaczelismy znowu spotykac. Po jakims czasie znowu zapytal czy bedziemy razem ale moja odpowiedz byla taka sama, niedlugo potem pojechalam do pracy do Szkocji i pozostal nam kontakt tylko przez gadu. On czesto prosil o spotkanie ale przez kolejne pare miesiecy nie udalo nam sie spotkac. Wtedy jego postawa sie zmienila, stal sie bardzo nie mily w stosunku do mnie , wiecznie sie klocilismy az w koncu napisal ze jak nie mam zamiaru sie z nim spotkac to nie chce mnie juz wogle znac i zablokowal na gg. Wiec zadzwonilam do niego po paru tygodniach ,pytajac sie czy nadal chce sie spotkac, na spotkaniu jednak on byl bardzo obrazony i oburzony, praktycznie stale mi cos wyrzucal. Udalo sie nam tak jakby znowu pogodzic, on dzwonil pozniej pare razy znowu czy sie spotkamy ale minely kolejne miesiace i po raz kolejny to samo. Zazwonilam do niego i mowilam ze wracam do Polski, obronic magisterke i ze ogolnie raczej nei mam zamiaru wracac. W takim wypadku zgodzil sie spotkac, jednak nasze spotkania byly inne niz poprzednie bo sie calowalismy, on wtedy zasugerowal ze skoro nie bedziemy sie juz nigdy wiecej widziec to mozemy isc razem do lozka ale nie zgodzilam.Juz od paru tygodni nie mamy zadnego kontaktu ze soba. Teraz zastanawia mnie czy przez ten caly czas chodzilo mu tylko o seks. |
|
anyz 6 wiadomości 11-12-08 |
|
|
owall 1 wiadomość 11-12-06 |
|
|
Megi909 3 wiadomości 11-09-21 |
|
|
Megi909 3 wiadomości 11-09-19 |
no to tak.Mam 13 lat i od jakiegoś czasu czuję do mojego znajomego ze szkoły, że go bardzo lubie chyba sie zakochałam.On jest w moim wieku.Cały czas o nim myśle i na niczym nie moge się skupić.Kiedy przechodzi kołomnie na korytarzu zawsze mi mówi cześc i sie usmiecha do mnie, oczywiście ja to odzajemniam. Staram sie wychodzic równo z nim ze szkoły żeby móc pogadać albo cos w tym stylu, ale mi się to nie udaje.Ostatnio spotkalismy się w sklepie ja przy wejsciu czekałam na kolezankę i kiedy on wychodził staną oparł sie o drzwi i z lekkim usmieszkiem sie na mnie patrzył.Wyglądał prze słodko.....;) ale niestety kolega go zawołał.Zdołałam wydusic z siebie tylko CZEŚĆ. Nie wiem poradzicie cos na to? Proszę jak mam do niego zagadac i co mam zrobic??Pozdrawiam Meg.
|
|
Megi909 3 wiadomości 11-09-18 |
no to tak.Mam 13 lat i od jakiegoś czasu czuję do mojego znajomego ze szkoły, że go bardzo lubie chyba sie zakochałam.On jest w moim wieku.Cały czas o nim myśle i na niczym nie moge się skupić.Kiedy przechodzi kołomnie na korytarzu zawsze mi mówi cześc i sie usmiecha do mnie, oczywiście ja to odzajemniam. Staram sie wychodzic równo z nim ze szkoły żeby móc pogadać albo cos w tym stylu, ale mi się to nie udaje.Ostatnio spotkalismy się w sklepie ja przy wejsciu czekałam na kolezankę i kiedy on wychodził staną oparł sie o drzwi i z lekkim usmieszkiem sie na mnie patrzył.Wyglądał prze słodko.....;) ale niestety kolega go zawołał.Zdołałam wydusic z siebie tylko CZEŚĆ. Nie wiem poradxie mi co mam zrobić.! Proszę jak mam do niego zagadac i co wy zrobiłybyście na moim miejscu??Pozdrawiam Megi.
|