Ostatnie wiadomości

7 tematów, 74 wiadomości Feed-icon
Wasze życiowe wyzwania » Nieśmiałość
A ja z nieśmiałości... wyrosłam. Nie w stu procentach oczywiście, ale w dużej mierze. Jako mała dziewczynka nawet 'dzień dobry' bałam się powiedzieć, z czasem mi przechodziło. Podejrzewam, że jest w tym zasługa mojej silnej woli. W wielu przypadkach potrafię sobie coś po prostu wmówić i tym sposobem to osiągnąć. Tak samo z nieśmiałością - żeby było abstrakcyjnie, bardzo lubię towarzystwo, lubię poznawać nowych ludzi, przebywać z nimi. Nieśmiałość trochę mi to utrudniała, więc powoli zaczęłam sobie hmmm... tłumaczyć ;) że to bez sensu, przecież mnie nie pogryzą, a nawet jak coś powiedzą to ich problem a nie mój. Jestem w tej dobrej sytuacji, że nigdy nie miałam żadnych kompleksów i mam ogromny dystans do siebie :)
Wasze życiowe wyzwania » Nieśmiałość
Widzę, że nie jestem sama ;) Mi nieśmiałość zaczęła przeszkadzać w liceum. Koleżanka często namawiała mnie na wyjście na imprezę, jednak ja odmawiałam, ponieważ wstydziłam się ludzi. Bałam się, że nie będę umiała z nimi rozmawiać i wyjdę na dzikusa. Od tamtego czasu postanowiłam się zmienić i jak na razie idzie mi to bardzo dobrze. Praktycznie codziennie wychodzę ze znajomymi i jest mi z tym dobrze ;)
Wasze życiowe wyzwania » Nieśmiałość
Spokojnie izulka, ja również należę do grona tych nieśmiałych ludzi. Nie jesteś sama, nas jest bardzo dużo. Nieśmiałość czasami przeszkadza, żeby nie powiedzieć, że często i to bardzo. U mnie nieśmiałość łączy się z wstydliwością. Ale co do ludzi, to lubię przebywać w kręgu znajomych, a na tych nie mogę narzekać bo trafiają się sami spoko ludzie. Książki ciekawa sprawa, ja do tego dorzucam dobrą muzykę lub wyciszenie się na łonie natury.
Wasze życiowe wyzwania » Nieśmiałość
Jak przezwyciężyć nieśmiałość? Sprawa nie jest łatwa. Trzeba przede wszystkim pokonać swoją psychikę, wyjść do ludzi, zacząć z nimi rozmawiać...
Niestety to nie jest takie łatwe... Sama przez to przechodzę, więc doskonale wiem jak czują się nieśmiałe osoby...

Może Wy macie jakieś sposoby na przełamanie się?